Poświąteczny optymizm na europejskich giełdach
December 29, 2008 – 2:36 pmPo świętach czołowe europejskie giełdy rozpoczęły dzień notowań na plusie.
Blog o tematyce biznesowej, ekonomicznej i gospodarczej
Po świętach czołowe europejskie giełdy rozpoczęły dzień notowań na plusie.
Od początku nowego roku mieszkania oraz domy jednorodzinne powinny mieć (tak jak pralki i lodówki) certyfikaty zużywania energii. Podczas sprzedaży nie będą one jednak egzekwowane - informuje “Rzeczpospolilta”.
Fundusze unijne mogą złagodzić skutki spowolnienia gospodarczego w Polsce - uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Kierowany przez nią resort - jako jeden z nielicznych - kryzysu nie odczuwa.
BRE Bank został zwycięzcą dorocznego rankingu trafności prognoz ekonomicznych gazety „Parkiet”, która oceniła 20 instytucji finansowych.
Czy opłacało się zaciągnąć kredyt hipoteczny zależy od tego, w którym momencie się zadłużyliśmy - informuje “Rzeczpospolita”.
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł w grudniu po raz osiemnasty z rzędu. Obecne spowolnienie gospodarcze jest najgłębsze od początku transformacji, a jego skutki będą odczuwalne w 2009 r., wynika z raportu Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), opublikowanego w poniedziałek.
Eksperci twierdzą, że podwyżki do końca pogrążą dotkniętą już kryzysem branżę motoryzacyjną. Tańsze od nowych aut będą nadal samochody po leasingu - informuje dzisiejsza prasa.
Nie wszyscy inwestorzy obawiają się spowolnienia gospodarczego. McDonald’s, KFC i sieci kawiarni zapowiadają uruchamianie kolejnych placówek - pisze “Gazeta Prawna”.
Brytyjska Izba Handlowa apeluje do rządu, aby nie podnosił w przyszłym roku minimalnych stawek godzinowych. Brytyjscy przedsiębiorcy uprzedzają, że - stojąc w obliczu recesji - zostaliby zmuszeni do likwidacji części miejsc pracy.
Globalny kryzys motoryzacyjny dopadł polską fabrykę silników Toyoty, gdzie pracę może stracić 200 osób - pisze “Puls Biznesu”. Gazeta wyjaśnia, że Japończycy w przyszłym roku planują wyprodukować w porównaniu z poprzednim, aż o 60 tysięcy silników mniej.